Wesoły początek weekendu

26 Wrzesień, 2008

Ponieważ pogoda znacznie się poprawiła, wyjrzało słońce, więc atmosfera w pracy nakręcana dowcipami udzieliła się wszystkim.

Jutro pracowity (przy domu) dzień, sprawy którym nadałem bieg zadowalająco się toczą, więc podzielę się z Tobą tym co dziś usłyszałem i przeczytałem, ale podchodzę z refleksją i meta-analizą jak poprzez słowa można przekazać wiedzę, emocje i głupotę i dodatkowo sprowokować dialog wewnętrzny do dopowiedzi i komentarza 🙂

Chcesz wiedzieć ?

Nie wiem czy to prawdziwe słowa czy anegdota, ale jeden z liderów „jednej” partii powiedział:
Rok temu staliśmy nad przepaścią, ale dziś zrobiliśmy duży krok naprzód
(no cóż głębokości przepaści nie znam 🙂 )

Atrakcyjna kobieta o „tym” kolorze włosów, o którym teraz myślisz, podczas seksu zadaje pytanie partnerowi:
Ale ty nie masz AIDS ? Bo nie chciałabym drugi raz tego załapać! 

Jeśli pogoda dopisze na dłużej i nastąpi wysyp grzybów, pamiętaj:
Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko raz.
Miłego weekendu


Reguła 50-100-500

24 Wrzesień, 2008

Opracowałem na potrzeby swojej motywacji i działania regułę 50-100-500.
Jeszcze nie są do końca ustalony mechanizmy, ale z drugiej strony ma to być elastyczne kryterium dobierane do warunków i możliwości, więc masz wolą rękę, aby ustalać wielkość i przedział czasowy.

Sprawdź jak to może być użyte przez Ciebie.
Jak to dokładnie działa ?
Czytaj resztę wpisu »


Szansa – katalizator sukcesu i skuteczności

15 Wrzesień, 2008

Wielokrotnie słyszałeś lub słyszałaś o dobroczynnym wpływie nadzieji.
Ma uskrzydlać, pomagać i być cennym przymiotem.
Ale z drugiej strony nadzieja jest pewnym stanem nienamacalnym, który nie niesie ze sobą ładunku energii, aktywności, mocy sprawczej.

Według mojej mapy ten pierwiastek działania, katalizator aktywności jest z kolei zawarty w szansie. Szansa to jakby gęstsza energia, bardziej namacalna, niosąca ze sobą większą możliwość.

Które stwierdzenie mocniej na Ciebie oddziałuje:
Czytaj resztę wpisu »


Jeden z wrogów skuteczności – zaniechanie

9 Wrzesień, 2008

Szukając pewnych informacji w sieci, słuchając audiobooka o mowie ciała, zastanawiałem się nad tym co dramatycznie może ograniczać skuteczność. Jedny z grzechów i wrogów, do takich wniosków doszedłem, jest zaniechanie działań które powinny być wykonane.

Często nie są to wielkie i pilne sprawy, tylko proste i z pozoru nic nie znaczące.
A to telefon do kogoś, a to mail z przypomnieniem, można zapomnieć się umówić na jakieś spotkanie lub zrobić przelew.

Masz tak przeciążony umysł, ładujesz dodatkowe informacje i coś, gdzieś tam może umknąć lub wydaje się że jest to bez znaczenia i można to bezkarnie zignorować.

Często okazuje się jednak, że nie można.
Czytaj resztę wpisu »