Dlaczego mistrz potrzebuje trenera ?

Wyobraź sobie, że jesteś mistrzem świata w pływaniu, biegach, boksie lub w jakiejkolwiek innej dyscyplinie, którą lubisz.
Twoja technika jest nienaganna – jesteś najlepszy lub najlepsza o czym świadczy posiadany tytuł.

Po co Ci trener?

Wszystko robisz najlepiej na świecie. Przecież trener lepiej od Ciebie ani nie popłynie, ani nie pobiegnie – w walce też Cię nie pokona. Więc trzeba się go pozbyć?
Hmm, chyba raczej nie, bo gwiazdy sportu tak nie robią – wręcz przeciwnie, szukają najlepszych trenerów i sporo im za to płacą.
Gdzie tu logika?

Otóż jest – trener nie jest po to aby był lepszy od Ciebie, tylko dlatego żebyś Ty był jeszcze lepszy.

Najlepsi pływacy spędzają na pływalni ok. 4 h dziennie.
Czy miałbyś lub miałabyś wystarczająco dużo entuzjazmu, aby moczyć tyłek w chlorowanej wodzie po 4 h dziennie – oprócz tego są inne ‘reżimy” takie jak odżywianie, odpoczynek – cały cykl treningowy dostosowany do różnych zawodów – tu nie ma wymówek, że urodziny brata czy impreza u koleżanki. Sam pewnie byś uległ(-a), ale masz przecież trenera.

Czy dochodzi do Ciebie ta idea po co mistrzowi trener?
Ma on za zadanie zmotywować, aby przepłynąć jeszcze kilometr, przebiec jeszcze 10 km lub o godzinę dłużej pracować na siłą lub szybkością.

Jest po to, aby odrzucać głupie wymówki, spojrzeć na wszystko z boku i korygować działania, aby szybciej dotrzeć do założonego celu.
To ktoś komu zależy na Twoim sukcesie – choćby ze względów finansowych na; ktoś kto wierzy w Ciebie.

I tu powołam się na trafną myśl którą przeczytałem w jednej z książek, że trener i coach dostaje pieniądze od klienta za to, żeby wierzył w niego bardziej niż on w siebie.
A w większości przypadków tak jest – może dlatego, że to ‘wygodne’ odsuwać odpowiedzialność od siebie lub zwalać ją na innych, w sytuacji gdy sukces Cię omija.

Wobec tego czy masz kogoś kto:

– bardzo mocno w Ciebie wierzy – czasami bardziej niż Ty w siebie
– potrafi odrzucić wymówki i popatrzeć na Twoją drogę z innej perspektywy
– podsuwa Ci mądre rozwiązania i doradza jak działać szybciej i efektywniej
– nakłania do wysiłku i wspólnie wytycza nowe cele

Może to Twój wewnętrzny coach i mentor – część podświadomości, sumienie lub cokolwiek innego. Może masz takiego trenera wśród swoich znajomych. Jeśli nie – rozejrzyj się uważnie i poszukaj kogoś kto może Ci pomóc, bo w ten sposób znacznie skrócisz drogę do sukcesu.

Sam posiadam kilku mentorów w różnych dziedzinach i z perspektywy czasu widze jak duży skok dzięki nim mogłem zrobić i robię nadal, za co jestem im wdzięczny i lojalny.
Też o tym pamiętaj i zrób dziś tą analizę: kto jest moim trenerem i mentorem i kto mógłby nim być.

Napisz do niego lub zadzwoń. Do dzieła !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: