Paradoks Czerwonej Królowej

We współczesnym sporcie, w prawie wszystkich dyscyplinach o wygranej decydują ułamki sekund, dziesiąte części punkta. Rywalizacja jest tak wyrównana jak nigdy dotąd.

Czas szybkich decyzji, zmian, przyspieszenia. Jak się w tym odnaleźć? Niektórzy siedzą w strefie komfortu (pisałem o tym w poprzednim poście) i czekają dokąd ich to zaprowadzi.
Część biegnie dotrzymując kroku zmianom i wyzwaniom jakie stawia przed nimi ‘rzeczywistość’.

Tylko liderzy i pionierzy mają tyle samozaparcia, że wyprzedzają swój czas i kreują nowe trendy.

I to cały paradoks Czerwonej Królowej:
- jeśli stoisz - cofasz się
- jeśli biegniesz z całych sił - stoisz w miejscu
- jeśli biegniesz 2 razy szybciej niż poprzednio - idziesz do przodu

Świat nie czeka na maruderów, zwycięzcami okazują się Ci, którzy wymagają więcej od siebie i wychodzą poza strefę komfortu.

To jak bieg na bieżni treningowej, która ma określoną prędkość - jeśli biegniesz z tą samą prędkością, kontrolujesz sytuację; jeśli chcesz poprawić osiągnięcia trzeba biec szybciej.
Gdy zatrzymasz się chwilę potem lądujesz na … i to boli.

Ucz się, rozwijaj, zmieniaj się, działaj ze zdwojoną siłą - wtedy kreujesz coś wielkiego i wspaniałego - Ty decydujesz o okolicznościach i przestajesz być ich ofiarą - możesz działać skutecznie.

Napisz odpowiedź