W myśl zasady, że czego nie ma w internecie to nie istnieje, chciałem jednoznacznie rozprawić się z pojęciem skuteczności, chociażby dlatego, że piszę o skuteczności działania.
Wrzuciłem tą frazę (w języku polskim) do jedynie słusznej wyszukiwarki
z niecierpliwością oczekując na wyniki … jak się okazało mizerne.
Brak definicji był lekkim zdziwieniem dla mnie. Było sporo informacji o skuteczności w różnych kontekstach:
skuteczność sprzedaży, skuteczność PR, skuteczność antykoncepcji, ale zero samej definicji.
Więc jak to z tą skutecznością jest?
Sam, wobec takich rezultatów, podejmuję próbę zdefiniowania tego co w mojej mapie oznacza skuteczność.
To według mnie miernik jakości otrzymywanych rezultatów (w oparciu o oczekiwania).
Jest to wobec tego pomiar subiektywny, bo jakość i oczekiwania są umowne i indywidualne dla każdego; bo co znaczy skutecznie poderwać dziewczynę – oczekiwania mogą być diametralnie różne i rozpatrywane w różnych “kategoriach”
.
W skuteczności kładzie się nacisk na cel/wynik/rezultat/efekt końcowy odsuwając na drugi plan zasoby w rozumieniu włożonego wysiłku (czasu, pieniędzy, osób).
O sposobie wykorzystania zasobów mówi inny ‘miernik’ (który może być mylony ze skutecznością) – efektywność. Bo efektywny wcale nie oznacza skuteczny.
Zatem, skuteczne działanie i wszystko co jest tematem poruszanym w tym blogu sprowadza się do jak najlepszego uzyskiwania oczekiwanych rezultatów.
Chcę pokazać Ci jak możesz kontrolować ten proces – natomiast na Twoje oczekiwania nie mam wpływu.
Co zaś się tyczy potrzebnych zasobów – zawsze staram się dążyć do optymalizacji i wykorzystania lub stworzenia tych zasobów, które posiadasz.
Mam nadzieję że temat skuteczności skutecznie Ci przybliżyłem





5 maj, 2008 o 8:07 pm |
“Wrzuciłem tą frazę (w języku polskim) do jedynie słusznej wyszukiwarki
z niecierpliwością oczekując na wyniki … jak się okazało mizerne.” ehh skąd ja to znam
Dzięki za przybliżenie definicji
21 lipiec, 2008 o 3:57 pm |
Za Kotarbińskim: Skuteczność polega na tym, że przedsięwzięte środki doprowadziły w przewidzianej drodze (zaś nie przypadkiem) do zamierzonego dzieła. Skuteczność więc, tak rozumiana, z natury rzeczy stopniowaniu nie podlega.